W Kłobucku uczczono pamięć o bohaterach

Już po raz czwarty w Kłobucku odbył się Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych ”Tropem Wilczym”. Organizatorzy znów stanęli na wysokości zadania, a spore zainteresowanie wydarzeniem pokazało, że warto co roku oddawać cześć ”Niezłomnym”.

”Tropem Wilczym” w Polsce odbywa się już od sześciu lat. Cztery lata temu uczczono pamięć Żołnierzy Wyklętych po raz pierwszy w Kłobucku. Organizatorem ogólnopolskim imprezy jest Fundacja Wolność i Demokracja, a jego lokalnymi przedstawicielami Stowarzyszenie Sportowe NGB Kłobuck, oraz Zespół Szkół nr 3 ”Skorupki” w Kłobucku.

Bartłomiej Saran, nauczyciel w ZS nr 3, który był wyznaczony na koordynatora ”Tropem Wilczym” z ramienia szkoły, nie kryje zadowolenia z efektu finalnego zorganizowanego wydarzenia.
Uczestniczy byli zadowoleni, a to jest najważniejsze. Współpraca z NGB wyglądała świetnie. W organizację prócz kłobuckiej grupy biegowej mocno zaangażowało się sporo nauczycieli i uczniów z naszej szkoły. Był to naprawdę kawał pracy wykonany przez wiele osób, którym mocno dziękuję za zaangażowanie. Myślę, że z roku na rok organizacyjnie wygląda to coraz lepiej – mówi Saran.

W biegowej rywalizacji w Kłobucku udział wzięło blisko 150. uczestników. W tym roku bieg wystartował na Rynku im. Jana Pawła II, a zakończył się inaczej niż w ubiełym roku, bo nie w nadleśnictwie, a w Zespole Szkół nr 3, gdzie miała miejsca część oficjalna wydarzenia. Nagrodzeni zostali najlepsi w trzech kategoriach wiekowych. Wśród nich nie zabrakło tak najmłodszych, jak i emerytów, pojawili się policjanci, żołnierze, nauczyciele i przedstawiciele wielu innych zawodów. W uczczenie pamięci o ”Niezłomnych” zangażowało się mnóstwo osób.
– Przyznam, że jeszcze kilka lat temu sam niewiele wiedziałem o Wyklętych. Moja wiedza na ten temat mocno się wzbogaciła między innymi dzięki nauczycielowi historii – Piotrowi Witkowskiemu – mojemu serdecznemu przyjacielowi. Teraz po latach w końcu mówi się o tym otwarcie, organizuje na ten temat wiele wykładów, biegi, konferencje. Cieszy to, że możemy poznawać historię na nowo. Są zagadnienia, które przez lata były wręcz zakazane, stanowiły pewne historyczne tabu. Ten czas minął i co widać po zainteresowaniu młodzieży – to świetna wiadomośc. Młodzi odnajdują w tych historiach wzorce i pewne ideały, angażują się w temat, lubią o tym rozmawiać. Ludziom, którzy mają wątpliwości co do Niezłomnych, polecam wykłady Leszka Żebrowskiego, które łatwo odnaleźć w sieci – podkreśla Saran.

 

Niestety nie mogłem pojawić się na wydarzeniu ze względu na chorobę, jednak miałem okazję oglądać relację lajf z tego wydarzenia na profilu Zbigniewa Barana. Przyznam, że prawdziwą przyjemnością było patrzeć na to co przygotowali uczniowie i absolwenci kłobuckiego liceum nr 3. Część artystyczna i podsumowanie biegu miało miejsce na sali kłobuckiej szoły na ”Skorupki”. Wydarzenie stało na naprawdę dobrym poziomie, a dźwięki gitary akustycznej i piękny śpiew uczniów, a także trafnie dobrane utwory dodawały niezwykłej otoczki części oficjalnej tego wyjątkowego dnia. Obyło się bez zbytniego sztucznego nadęcia, o które łatwo na szkolnych apelach.
Oglądając relację przyszła w progi mojego domu pewna refleksja. Mianowicie to budujące, że w końcu, po tylu latach milczenia Żołnierze Wyklęci znajdują powoli należyte miejsce w polskiej historii. Świadkami podobnych wydarzeń jak to, które odbyło się w kłobuckiej szkole, byli uczniowie wielu placówek w całej Polsce. Komunistyczni apartyczkowie przez lata robili wszystko, by pamięć o Niezłomnych umarła. Szkoła była ważnym punktem na mapie propagandy PRL-u i kłamano w niej przez tak wiele lat… Teraz w tych szkołach dzięki zmianom, które zaszły, a przede wszystkim dzięki zaangażowanym osobom, które chcą krzewić w młodych tę pamięć o Polsce, o naszych bohaterach, w końcu nastała normalność. Przynajmniej w aspekcie historycznej sprawiedliwości, która nareszcie zostaje oddana tym, którzy się nie ugieli. Ze sporą satysfakcją można oglądać wnętrza szkolnych murów wypełnione prawdą. Droga do tego łatwa nie była. Pamiętajmy, że Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodziliśmy dopiero po raz ósmy, a ponoć komuna padła w 1989 roku…Nikt nie jest nieskazitelny, ale prawda Wyklętych jest taka, że byli Oni bohaterami.

Na pewno w przyszłym roku znów zorganizujemy ”Tropem Wilczym”. To świetne wydarzenie, które niesie za sobą piękną ideę. Patrząc na biegnące osoby z flagami, na ilość ludzi, które wzięły udział w biegu i jaki był przekrój wiekowy uczestników, po prostu jasne jest, że warto angażować się w takie inicjatywy – mówi na zakończenie Bartłomiej Saran.

Sebastian Zielonka
zielonka@miejska.info.pl
Fot.: Patrycja Mazurkiewicz, Karol Płaczkiewicz

DSC_0190 (Copy)

DSC_0192 (Copy)

DSC_0198 (Copy)

DSC_0229 (Copy)

DSC_0257 (Copy)

DSC_0273 (Copy)

DSC_0349 (Copy)

DSC_0442 (Copy)

DSC_0551 (Copy)