Znaleziono martwą kobietę w studni

Zweryfikowaliśmy i potwierdziliśmy informację dotyczącą śmierci 65-latki, która została znaleziona w studni na jednej z posesji w Zajączkach Pierwszych. O sprawie rozmawialiśmy z rzecznikiem prasowym kłobuckiej policji, sierż. szt. Kamilem raczyńskim.

Mieszkaniec Zajączek Pierwszych wrócił na swoją posesję i zanim wszedł do domu, zauważył otwarty właz do studni, która znajdowała się na podwórku. Niestety w jej wnętrzu dostrzegł leżącą kobietę. Wezwał odpowiednie służby, które niemal natychmiast przybyły na miejsce.
Podczas akcji ratowniczej wyciągnięto ciało kobiety, która była martwa. 65-latka to siostra właściciela tej posesji, która również mieszkała w tej samej miejscowości – mówi Kamil Raczyński z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.

Kobieta nie mieszkała jednak u swojego brata, ale miała dostęp do jego posesji. Na miejscu czynności wykonywali nie tylko policjanci, ale również technik kryminalistyki z Krzepic. Czynności policyjne nadzorowała pani prokurator z Prokuratury Rejonowej w Częstochowie.

Na ten moment wykluczyliśmy udział osób trzecich w zdarzeniu – zaznacza Raczyński.

Wiele wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek, bądź samobójstwo. Dopiero sekcja zwłok wykaże jak doszło do zgonu kobiety. Sprawa zostanie wyjaśniona przez odpowiednie podmioty.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tej samej studni lata temu utopiła się matka kobiety.

Sebastian Zielonka
zielonka@miejska.info.pl