Śmierć na torach w Blachowni

Do wypadku doszło dziś ok. 5:40. Wszystko wskazuje na to, że kierujący seatem mężczyzna wjechał na tory omijając opuszczoną półzaporę i zderzył się z nadjeżdżającym pociągiem towarowym.

Oficer dyżurny częstochowskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące wypadku jeszcze przed 6 rano. Ze wstępnych ustaleń mundurowych z wydziału ruchu drogowego wynika, że kierujący seatem ibizą 46-latek wjechał na tory od ul. Konopnickiej, zderzając się z jadącym od Lublińca pociągiem towarowym. Warto podkreślić, że w momencie wjazdu samochodu na tory, półzapory były opuszczone. Wydaje się, że maszynista nie miał żadnych szans na wyhamowanie pociągu. 

Prócz kierowcy, seatem podróżował także 33-letni pasażer. Z nieoficjalnych informacji wynika, że obaj są mieszkańcami Blachowni i najprawdopodobniej jechali pracować do jednej z częstochowskich firm. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala. Niestety już potwierdzono informację, że starszy z mężczyzn zmarł.

Trwa wyjaśnianie wszelkich okoliczności zdarzenia. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności przy przejazdach kolejowych.

SZ
Źródło: KMP w Częstochowie