W Kłobucku oddano piękny hołd Żołnierzom Niezłomnym

W niedzielę w Kłobucku, tuż po Mszy Świętej odprawionej w Kościele pw. św. Marcina i Małgorzaty, odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą Żołnierzom Niezłomnym walczącym z sowieckim najazdem w latach 1944-1963. W piątek zaś w MOK-u odbył się odbył się wykład Leszka Żebrowskiego pt. ”Żołnierze Wyklęci”. Inicjatorem wydarzenia był. p. dr Piotr Witkowski a trudu organizacji podjęło się Ponadregionalne Stowarzyszenie Edukacyjne ”Wieniawa”.

Piątkowy wykład był niezwykle interesujące. Przypomnijmy, że Leszek Żebrowski to polski historyk i ekonomista, działacz społeczno-polityczny, publicysta historyczny. to wybitny znawca tematyki podziemia antykomunistycznego i autor wielu publikacji na jego temat.
Podczas wykładu Żebrowski przybliżył mieszkańcom powiatu nie tylko historie walki żołnierzy niezłomnych z czerwonym najeźdźcą, ale i dzieje walki o godne upamiętnienie ich w przestrzeni publicznej, walkę na której jesteśmy początku. Ponieważ jak mówił w swoim wystąpieniu nadal są osoby, które ze wściekłą zawziętością starają się wymazać ich z kart historii.

Żyją jeszcze przecież ludzie, jak Andrzej Kiszka ps. Dąb, którzy w wolnej Polsce nie doczekali się rehabilitacji.  Kiszka ma 94 lata. Od lat toczy walkę z sądami, niedostatkiem przepisów i prawnymi procedurami. Jak dotąd tylko częściowo skutecznie.
20 lat staram się o pełną rehabilitację i uchylenie w całości wyroku skazującego, a także o zaliczenie w poczet działalności kombatanckiej całego mojego okresu walki, a więc do 1961 r. – mówił “Naszemu Dziennikowi” “Dąb”.

Czy doczekamy się chwili kiedy to żołnierze Niezłomni, na wzór II RP. w której to powstańcy styczniowi zostali awansowani do stopni oficerskich, a pojawiając się w specjalnie uszytych mundurach w przestrzeni publicznej wzbudzali należytą im cześć i szacunek, gdy jako pierwsi meldowali się i oddawali im honory nawet oficerowie z wyższą szarzą? Miejmy nadzieję że to wkrótce nastąpi, pamiętajmy że tych niesamowitych ludzi została garstka, a my jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może uczyć się historii od bohaterów – powiedział na wykładzie Żebrowski.

Żebrowski odniósł się również do historycznej ciągłości pokoleniowej Powstania Styczniowego i Powstania antykomunistycznego.  Chodź to drugie trwało znacznie dłużej, a oba z nich rozgrywały się w zupełnie innym okresie. Jest między nimi nierozrywana więź. Jeden z Ostatnich żyjących powstańców brał udział również w walce z Sowieckim okupantem, mowa o Feliksie Bartczuku, który jako honorowy żołnierz AK i czynnym żołnierzem służby informacyjno-wywiadowczej. Walczył z niemieckim i sowieckim okupantem. W momencie poprzedzającym śmierć był ostatnim żyjącym weteranem powstania styczniowego. Pochowany jest na cmentarzu w Kosowie Lackim.
W wykładzie wzięło ok. 100 os. A znaczną cześć stanowiła Młodzież, absolwenci i kadra nauczycielska popularnej „Skorupki”
Inicjatorem wydarzenia był. p. dr. Piotr Witkowski a trudu organizacji podjęła się „Wieniawa”

Dopełnieniem uroczystości była niedzielna suma w kościele pw. Św Marcina po której została odsłonięta tablica.

Mateusz Janik
Fot.: Bartosz Saran, Mateusz Janik

wojsko_10

wojsko_1

wojsko_8

wojsko_7

wojsko_6

wojsko_5

wojsko_4

wojsko_3

wojsko_2

wojsko_9

Miejska TV