Na linii Kłobuck – Miedźno pociągi przyspieszą do 120km/h. Czy powróci ruch pasażerski?

Rewitalizacja linii kolejowej na odcinku Kłobuck – Miedźo powoli dobiega końca. Według przewidywanego terminu prace powinny ustać 30 września. Obecnie trwa jeszcze przebudowa toru nr 1. Modernizacja kolei ma usprawnić przejazd pociągów towarowych, które od teraz będą mogły osiągać prędkości do 120 km/h. W związku z tak znacznym ulepszeniem infrastruktury kolejowej w naszym powiecie nasuwa się pytanie czy w najbliższym czasie możliwe będzie również przywrócenie ruchu pasażerskiego.

W związku z remontem na linii Kłobuck – Miedźno odbywającym się w ramach projektu ”Prace na linii kolejowej nr 131 na odcinku Bytom – Zduńska Wola Karsznice” w stolicy naszego powiatu odbył się brifing prasowy, w trakcie którego przedstawiciele PKP przekazali informacje dotyczące inwestycji. Na jej realizację przeznaczono 82 mln zł, z czego 23,4 mln przypada na odnowę odcinka znajdującego się w powiecie kłobuckim. Są to jednocześnie prace wyprzedzające duże zadanie zapisane w Krajowym Programie Kolejowym.
Na odcinku od Chorzowa do Zduńskiej Woli Karsznice przewidywane jest do 2023 roku wydatkowanie kwoty ponad 2 miliardy złotych. To pieniądze, które pozwolą w znacznym stopniu poprawić parametry eksploatacyjne – mówi Andrzej Kudła, zastępca dyrektora ds. projektów krajowych w Centrum Realizacji Inwestycji Regionu Śląskiego PKP Polskich Linii Kolejowych S.A

Prace trwają

Roboty budowlane na linii kolejowej biegnącej przez Kłobuck zostały rozpoczęte na początku kwietnia. Najpierw odnowiono tor nr 2, który został odebrany i oddany do eksploatacji z dniem 10 sierpnia. W tej chwili prace trwają jeszcze na torze numer 1, gdzie wykonywane są roboty punktowe. Co to oznacza? Między innymi wymianę nawierzchni drogowej i kolejowej na wszystkich 4 przejazdach na tym odcinku oraz poprawę i wzmocnienie obiektów inżynieryjnych, tak, aby były przystosowane do przenoszenia wysokich nacisków. Na przejeździe kolejowym w Kłobucku trwają pracę, w ramach których stara nawierzchnia zastąpiona zostanie specjalistycznymi płytami małogabarytowymi. Zaplanowano również wymianę urządzeń rogatkowych, założenie sytemu telewizji przemysłowej, który ma podnieść poziom bezpieczeństwa oraz renowacje nawierzchni drogowej, aby ułatwić przejazd kierowcom. Zakończenie wszystkich prac przewidziane jest na 30 września.

Pociągi będą jeździć szybciej

Dzięki rewitalizacji linii kolejowych, zarówno Kłobuck – Miedźno, jak i innych inwestycji PLK Polskich Linii Kolejowych SA zostaną zniesione ograniczenia prędkości. Do tej pory pociągi musiały dostosować się do prędkości około 30 km/h. Teraz ulegnie to zmianie i maszyny będą mogły przyspieszyć do nawet 120 km/h.
Tę modernizację, robimy po to, aby poodwoływać ograniczenia, które w tym momencie zmniejszają przepustowości tej linii i wywóz towarów z Górnego Śląska na północ, i odwrotnie – tłumaczy dyrektor Kudła.

Warto w tym miejscu przypomnieć historię tutejszej linii kolejowej. Mało kto dziś pamięta, że w dwudziestoleciu międzywojennym przebiegał tędy słynny szlak zwany magistralą węglową. Był to jeden z najdłuższych ciągów kolejowych w kraju łączący Górnośląski, Częstochowski Okręg Przemysłowy oraz Rybnicki Okręg Węglowy z Portem Gdynia. O tym jakże znaczącym szlaku nie zapomniano także na brifigu prasowym. Dyrektor Kudła podkreślił, że była to jedna z najnowocześniejszych linii kolejowych w ówczesnej Europie. Według niego obecna inwestycja stanowi kontynuację tej historycznej już magistrali. O tym jak istotny był ten szlak świadczy również fakt, że przed wojną przejeżdżał tędy pociąg ekspresowy. Pokazuje to jak bardzo innowacyjna i wartościowa była niegdyś trasa wiodąca przez powiat kłobucki.

Co z ruchem pasażerskim?

W związku z modernizacją infrastruktury kolejowej na linii Kłobuck – Miedźno pojawia się nadzieja na przywrócenie ruchu pasażerskiego. Zwłaszcza, że ulepszenie torów i zwiększenie parametrów prędkości daje na to realną szansę.
Prędkość na tej linii zostanie zdecydowanie podwyższona, dlatego myślę, że jeżeli będzie zapotrzebowanie, żeby przywrócić przewozy pasażerskie to na pewno się do tego przychylimy – zapewnia Andrzej Kudła.

Problem mogą stanowić tutaj natomiast przystanki kolejowe, które nie spełniają parametrów technicznych.
Robienie czegoś nowego, co będzie miało formę tak zwanego pomnika, niesłużącego niczemu nie ma żadnego sensu. Musimy wydatkować pieniądze uczciwie i gospodarnie – podkreśla Michał Aleksy, dyrektor zakładu PLK w Tarnowskich Górach.

Dyrektor zapewnia przy tym, że jeżeli wspomniana 2 miliardowa inwestycja wejdzie w życie, infrastruktura pasażerska zostanie odtworzona zgodnie z wymaganymi warunkami technicznymi. Jak twierdzi, dopiero wtedy będzie to miało sens.
Robimy tę linię po to, żeby służyła ludziom – podsumowuje pan Michał Aleksy.

Biorący również udział w spotkaniu, kierownik kontraktu, pan Janusz Ossowski, stwierdził, że przywrócenie ruchu pasażerskiego na tej linii tak naprawdę nie zależy do końca od PLK. Zwrócił uwagę, że najbardziej znaczący wpływ na przewozy pasażerskie mają samorządy oraz przewoźnicy.
Organizatorem przewozów pasażerskich na terenie województwa jest urząd marszałkowski. On powinien wychodzić z inicjatywą, aby zostały podjęte dalsze działania – dodał dyrektor Andrzej Kudła.

Wiele zależy również od zapotrzebowania społeczeństwa lokalnego.

Bez wątpienia to niezwykle ważny szlak stanowiący najbliższe połączenie Śląska z morzem. Już niedługo pociągi będą mogły poruszać się po tej trasie z dużą prędkością. Szybsze pociągi osobowe też teoretycznie mogłyby korzystać z tej linii. Czy zatem na stacji kolejowej w Kłobucku znów będą zatrzymywały się pociągi? To pytanie na razie pozostaje bez odpowiedzi.

Paulina Grzyb

Miejska TV