Salini nie zbuduje A1

Włoskie konsorcjum nie zakończy prac na częstochowskiej obwodnicy. Kary umowne naliczony wykonawcy to 84,5 mln zł.

Sprawa dotyczy budowy drogi ekspresowej S3 od węzła Kaźmierzów do węzła Lubin Północ oraz autostrady A1 między węzłami Rząsawa i Blachownia. Druga inwestycja to odcinek F autostrady, który biegnie przez gminy Mykanów, Rędziny, Blachownia, Kłobuck oraz Częstochowa.

29 kwietnia Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że odstępuje od umów z włoskim konsorcjum. Wykonawca nie realizował prac objętych kontraktem. Salini Polska m.in. nie prowadziło robót zgodnego z harmonogramem oraz nie regulowało płatności dla podwykonawców, usługodawców i dostawców materiałów.

 

Kontrakt na budowę odcinka A1 między węzłami Rząsawa i Blachownia zawarto 12.10.2015 r. Kwota opiewała na ponad 703 mln zł brutto. Zamawiający, czyli pośrednio polski podatnik, przeznaczył na realizację inwestycji prawie 886 mln zł brutto.

GDDKiA informuje, że na etapie procedury przetargowej pytała Włochów m.in. czy ich propozycja obejmowała cały koszt wykonania prac, a Salini potwierdziło wykonanie przedmiotu umowy zgodnie z przedstawioną ofertą. Teraz – w odniesieniu do odcinków S3 i A1 – Główna Dyrekcja naliczyła kary umowne w wysokości dokładnie 84 492 307,74 zł za przekroczenie czasu na zakończenie robót z winy wykonawcy.

KR
Fot.: Krzysztof Świtalski / KSW FOTO

Więcej: Podwykonawcy A1 dostaną pieniądze
Więcej: Włoska robota

Miejska TV