Policjanci wyłowili w Poraju pięć osób

W trakcie patrolu zbiornika wodnego w Poraju policjanci w ciągu godziny uratowali pięć osób. Miało to miejsce podczas silnych podmuchów wiatru, które m.in. przewróciły żaglówkę.

Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę 8 czerwca ok. godz. 15:30 na zbiorniku wodnym w Poraju. Policjanci z wydziału prewencji, którzy pełnili służbę w sezonowej komórce policji wodnej, zauważyli wywróconą żaglówkę. W wodzie znajdowały się 3 osoby, które trzymały się kadłuba łodzi.

 

Akcja ratunkowa z powodu silnego wiatru okazała się bardzo wymagająca. Wodniacy podpłynęli w miejsce dryfowania żaglówki i wciągnęli wszystkie osoby na pokład policyjnej łodzi. Następnie odholowali żaglówkę do brzegu. Nikt nie potrzebował pomocy medycznej.

Następnie ok. 16:30 mundurowi zauważyli mężczyznę pływającego kajakiem, który machał rękami i wołał o pomoc. Policjanci podpłynęli w to miejsce i okazało się, że wraz z nim w kajaku znajduje się jeszcze 7-letnie dziecko. Przez silny podmuch wiatru kajak stał się bardzo niestabilny, a 23-latek nie miał już siły wiosłować, aby dopłynąć nim do brzegu. Obu osobom również pomogli funkcjonariusze.

KR
Fot.: Komenda Powiatowa Policji w Myszkowie

Miejska TV