Właściciel głodzonego psa z gminy Opatów usłyszał zarzuty

Wychudzony pies był przywiązany do budy na bardzo krótkim sznurku i mimo panujących upałów nie miał dostępu do wody. Po wspólnej interwencji dzielnicowego oraz pracowników Urzędu Gminy w Opatowie suczka znalazła nowych opiekunów. Właściciel usłyszał zarzuty związane ze znęcaniem się nad zwierzęciem.

Dzielnicowy pełniący służbę w gminie Opatów w powiecie kłobuckim, mł. asp. Mariusz Tałaj, zainteresował się losem suczki w swoim rejonie służbowym. Podczas jednego z obchodów zauważył, że piesek jest przywiązany przy budzie na bardzo krótkim sznurku i pomimo upału nie ma nalanej wody. Poza tym zwierzę było bardzo wychudzone. W czasie interwencji funkcjonariusz napoił psa, natomiast właścicielowi polecił nakarmić suczkę i kategorycznie zmienić sposób jej traktowania, czyli zlikwidować krótki sznurek oraz zapewnić stały dostęp do wody.

Po rozpoczęciu kolejnej służby dzielnicowy pojechał sprawdzić, czy mężczyzna zmienił swoje postępowanie. Suczka była przywiązana na dłuższym pasku, jednak pomimo bardzo dużego upału w dalszym ciągu nie miała ani wody, ani jedzenia. Policjant ponownie zajął się pieskiem, ale też skontaktował się z przedstawicielem Urzędu Gminy w Opatowie, aby zorganizować pomoc dla czworonoga.

 

Następnego dnia, po wspólnej interwencji policji i urzędnika gminy, suczka została odebrana właścicielowi i trafiła pod opiekę przedstawicieli Stowarzyszenia ”Pogotowie dla Zwierząt”. Na miejscu obecny był również mł. asp. Mariusz Tałaj, który tego dnia miał wolne, ale interesował się sprawą zwierzaka. Po ostatniej interwencji dzielnicowy sporządził dokumentację, która skutkowała wszczęciem dochodzenia w sprawie znęcania się nad psem. Dodatkowo w materiałach sprawy znalazły się zeznania przedstawicieli ”Pogotowie dla Zwierząt” oraz opinia weterynarza, z których jednoznacznie wynikało, że zachowanie 38-letniego właściciela nosiło znamiona przestępstwa z ustawy o ochronie zwierząt. 27 czerwca mężczyzna usłyszał zarzuty. Teraz o jego losie zadecyduje prokurator i sąd. Grozi mu kilkuletni pobyt w więzieniu.

KR
Fot.: Stowarzyszenie ”Pogotowie dla Zwierząt” / Komenda Powiatowa Policji w Kłobucku

Miejska TV