Posypią się mandaty za śmiecenie na Lisińcu?

Niedopałki w piasku, alkohol przy dzieciach, hałasy i pozostawione śmieci. Na to skarżą się mieszkańcy wypoczywający w parku Lisiniec. W okresie wakacji patrole w tamtym rejonie będą prowadzić funkcjonariusze Policji i Straży Miejskiej.

Sytuacja Parku Wypoczynkowego Lisiniec jest skomplikowana. To stały punkt wycieczek częstochowian w okresie wakacji. W czerwcu została oficjalnie oddana do użytku strefa wypoczynku przy ”Adriatyku”, gdzie plażę tworzy piasek przywieziony z Łeby. Mniej więcej w tym czasie doszło do tragedii, kiedy w zbiorniku utonął 18-latek. Mieszkańcy zaczęli się również skarżyć, przez co kilkukrotnie interweniowali miejscy radni.

Małgorzata Iżyńska (klub SLD) pytała dla przykładu o możliwość utworzenia stałego posterunku na Lisińcu, zwracając uwagę, że niektórzy odwiedzający uprzykrzają innym wypoczynek. – Z plaży korzysta w dużej mierze niepełnoletnia młodzież. Wiele osób również nie dba o porządek. W pięknym łebskim piachu pojawia się coraz więcej niedopałków i papierów – pisała. Okazało się jednak, że zamontowanie kamer nie jest możliwe, choćby z powodu braku światłowodów, natomiast obiekt posiada własny monitoring. Barbara Gieroń (klub KO) zwróciła uwagę, że skargi dotyczą np. osób pijących alkohol przy najmłodszych częstochowianach. – Nagminnym tematem zgłaszanym przez mieszkańców jest to, że niektórzy z plażowiczów wchodzą z psami do wody tam, gdzie pływają dzieci – stwierdziła.

Problemem może być sam dojazd na plażę. Paweł Ruksza (klub PiS) prosił o zwiększenie ilości patroli Straży Miejskiej i umożliwienie mieszkającym w okolicy ludziom swobodne korzystanie ze swoich posesji. – Setki aut, parkowane pod płotami, na trawnikach, w krzakach, droga zwężona do jednego pasa, ulica co parę minut jest zakorkowana, ludzie na siebie trąbią, lecą wyzwiska, a wieczorami dla odmiany urządzają sobie tor wyścigowy na ulicy i parkingu w myśl kto głośniej i kto szybciej, plus pijani ludzie mający w poważaniu, że ludzie tutaj chcą spać, bo następnego dnia pracują od rana – przytoczył relacje osób mieszkających przy pobliskich ulicach.

 

Tymczasem w okresie lata zwiększa się ilość patroli. Jeszcze 17 czerwca strażnicy zostali pisemnie zobowiązani do szczególnego nadzoru ”Bałtyku”, ”Adriatyk”, ”Michaliny” oraz zbiornika przy ul. Zaciszańskiej. Dotyczy to m.in. zakazu kąpieli czy zapobiegania kradzieżom i włamaniom. Można się również spodziewać stałej obecności policji.

Na co dzień w rejon parku są wysyłani mundurowi z ogniwa patrolowo-interwencyjnego. Tak samo dzieje się w przypadku dzielnicowych i funkcjonariuszy Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji, którzy mają m.in. reagować na popełniane przestępstwa i wykroczenia. Od początku lipca kierowane są tam również patrole na rowerach, a Wydział Prewencji posiada cztery takie maszyny. – Komisariat I w Częstochowie współpracuje razem ze Strażą Miejską – mówi Marta Kaczyńska z KMP, wyjaśniając, że obie służby kierowane są na miejsce naprzemiennie. Lisiniec jest pilnowany nieprzypadkowo. Znajduje się na policyjnej krajowej mapie zagrożeń bezpieczeństwa, a zgłoszenie dotyczy spożywania alkoholu oraz zakłócania ładu i porządku publicznego.

Krzysztof Rygalik
rygalik@miejska.info.pl
Fot.: Marcin Merda

Miejska TV