Woda w Adriatyku i w Zakrzewie nadaje się do kąpieli

W naszym regionie dwa kąpieliska są sprawdzane przez Sanepid. To popularne miejsca wypoczynku w Częstochowie oraz Kłobucku. Aktualne kontrole prowadzone w lipcu stwierdzają, że woda w obu nadaje się do kąpieli. Oby tylko pogoda dopisała.

Według wojewódzkiego Sanepidu spośród szesnastu nadzorowanych w województwie kąpielisk, tylko z dwóch nie można korzystać. Podróżujący częstochowianie powinni unikać Jeziora Paprocany w Tychach i Kąpieliska Łąka w Pszczynie. W naszym regionie kontroli podlegają dwa zbiorniki. Woda w obu nie stanowi zagrożenia dla zdrowia wypoczywających.

 

Częstochowski Adriatyk był po raz ostatni sprawdzany w lipcu i podobnie jak w poprzednim miesiącu uznano, że woda jest przydatna do kąpieli. – Nie stwierdza się spodziewanych zakwitów i zanieczyszczeń mikrobiologicznych – wynika z kontroli, prowadzonej przez PSSE w Częstochowie. Park Lisiniec jest klasyfikowany dopiero od tego roku. Podobnie w kwestii czystości wody jest z Zakrzewiem w Kłobucku. Tutaj również można się kąpać, a kontrole prowadzone są od lat. Ostatni raz problem odnotowano w sierpniu zeszłego roku, kiedy w zbiorniku zakwitły sinice i do końcu sezonu obowiązywał zakaz kąpieli.

Krzysztof Rygalik
rygalik@miejska.info.pl
Fot.: Urząd Miasta Częstochowy

Miejska TV