Podpalenie lasu w Herbach

Dwadzieścia zastępów straży gasiło w minioną sobotę pożar w Herbach. Do walki z ogniem skierowano śmigłowiec oraz samoloty gaśnicze. Dodatkowo znaleziono trzy miejsca, gdzie próbowano wzniecić pożar, co jednak się nie udało.

20 lipca wieczorem w lesie w gminie Herby wybuchł pożar. Na miejsce przybyły jednostki straży, które zastały ogień w kilku miejscach. Płonęło poszycie leśne. Ustalono, że w sumie pojawiło się około siedmiu ognisk pożaru na terenie Leśnictwa Aleksandria oraz Leśnictwa Kalina. Na miejsce kierowano kolejne jednostki z powiatu lublinieckiego oraz innych regionów.

Akcja gaśnicza trwała blisko szesnaście godzin. Stawiły się m.in. dwa zastępy PSP z Lublińca, trzy z Częstochowy, zastęp Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej. Na miejsce dysponowano strażaków z Cisia i z Blachowni, przybywały grupy OSP. Wezwano śmigłowiec gaśniczy, który dokonał dwudziestu dwóch zrzutów wody. Dwa samoloty dromader dokonały kolejnych czterech zrzutów. W opanowaniu żywiołu wzięło udział dwadzieścia zastępów.

 

Do akcji gaśniczej dołączyły Grupa Operacyjna z lublinieckiej komendy, a Kierowanie Działaniem Ratowniczym przejął komendant powiatowy bryg. Janusz Bula, oraz Grupa Operacyjna Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach. Spaleniu uległo 1,47 ha. Znaleziono też trzy miejsca, gdzie dokonano nieudanej próby podłożenia ognia. Przyczyną pożaru było podpalenie. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu. Zatrzymano dwóch podejrzanych.

KR
Fot.: KP PSP w Lublińcu

Miejska TV