Dramat w Częstochowie. Dwulatek wypadł z trzeciego piętra. Konkubent miał ponad pół promila

Dwuletni chłopiec wypadł z trzeciego, czyli najwyższego piętra budynku. Trafił do częstochowskiego szpitala. Znajdował się pod opieką konkubenta matki.

20 sierpnia ok. 15:00 z okna bloku mieszkalnego przy ul. Ossowskiego wypadło dwuletnie dziecko. Chłopiec został zostawiony pod opieką obcego mężczyzny, partnera matki, w zajmowanego przez nią mieszkaniu. Z ustaleń funkcjonariuszy policji wynika, że mężczyzna usnął, a dziecko prawdopodobnie weszło po wersalce na parapet. Okno było otwarte i chłopiec nieszczęśliwie wypadł na zewnątrz.

Dziecko upadło na trawnik i przeżyło. Znalazło się pod opieką lekarzy. Jego stan został określony jako dobry, a mimo ogólnych potłuczeń wypadek, przy którym nie byli obecni rodzice, nie zagroził jego życiu. Chłopiec miał przeprowadzone specjalistyczne badania, aby wykluczyć ukryte urazy. Dwulatek wypadł z trzeciego, czyli najwyższego piętra tego budynku.

Od razu na miejscu zdarzenia policjanci ustalili, że mężczyzna był nietrzeźwy. – Miał 0,27 miligrama alkoholu w wydychanym powietrzu – informuje Marta Kaczyńska z częstochowskiej komendy, co odpowiada wartości ponad pół promila alkoholu we krwi. Matka nie była obecna w mieszkaniu, ale kiedy dowiedziała się o wypadku, przyjechała do szpitala. Została przebadana. Okazało się, że jest trzeźwa.

Konkubent matki został odprowadzony do komisariatu. Policjanci obecnie ustalają okoliczności zdarzenia, w tym sytuację rodzinną dziecka. W tym momencie nie ma informacji na temat ojca dwuletniego chłopca.

Krzysztof Rygalik
rygalik@miejska.info.pl

 

Miejska TV