Pięć osób oskarżonych w sprawie śmierci częstochowskiego hutnika

Z powodu wypadku trzej pracownicy huty odnieśli chemiczne oparzenia ciała. Jeden z hutników z powodu obrażeń zmarł, a oskarżeni nie przyznają się do winy.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom. Sprawa dotyczy wypadku przy pracy i śmierci zatrudnionego w częstochowskiej hucie szkła. 24 stycznia 2018 r. dwóch pracowników wykonywało czynności związane z przepompowywaniem kwasu fluorowodorowego. Po rozpoczęciu procesu tłoczenia kwasu do pojemnika odmierzającego doszło do jego rozerwania, a kwas wydostał się na zewnątrz.

Pracownicy niezwłocznie opuścili pomieszczenie przepompowni i poszli pod zraszacz, aby opłukać się z kwasu. Tymczasem w chwili rozerwania pojemnika w korytarzu bezpieczeństwa przed przepompownią znajdował się trzeci hutnik, który zajrzał do tego pomieszczenia przez uchylone drzwi. Wszyscy trzej pracownicy odnieśli obrażenia, które u jednego z mężczyzn spowodowały ostrą niewydolność krążeniowo-oddechową oraz śmierć.

 

W toku śledztwa prokurator przedstawił pięciu pracownikom huty odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i higienę pracy zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych oraz nieumyślnego spowodowania śmierci pracownika i nieumyślnego spowodowania ciężkich obrażeń ciała. W złożonych wyjaśnieniach tylko jeden z podejrzanych przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, pozostali oskarżeni natomiast nie przyznali się do winy. Oskarżeni nie byli w przeszłości karani.

Na podstawie opinii biegłego ds. wytrzymałości materiałów stwierdzono, że instalacja przepompowywania kwasu nie posiadała zaworu bezpieczeństwa i układu tłumienia pulsacji. Według biegłego brak tych elementów był bezpośrednią przyczyną wypadku przy pracy, bo to zapobiegłoby przeciążeniu instalacji i rozerwaniu pojemnika z kwasem.

Do tego uzyskano opinię biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, który uznał, że nieprawidłowości techniczne instalacji, brak wyposażenia pracowników we właściwe środki ochrony indywidualnej i dopuszczenie pracowników do pracy bez wymaganych szkoleń BHP narażały ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Przestępstwo nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Natomiast przestępstwa nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz niedopełnienia obowiązków z zakresu BHP są zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat.

KR
Fot.: Urząd Miasta Częstochowy

Miejska TV