Mieszkaniec Żarek zaatakował kompana nożem w ucho

Sprawca za pomocą noża zagroził swojemu kompanowi pozbawieniem życia. Ukrył się na dachu. Napastnik został zatrzymany i jak się okazało, był również poszukiwany.

25 sierpnia podczas libacji alkoholowej przy ul. Topolowej w Żarkach 41-latek został zaatakowany przez jednego z jej uczestników. Podczas imprezy pomiędzy dwoma mieszkańcami Żarek wywiązała się awantura. Rozjuszony 47-latek nagle wstał od stołu, chwycił za nóż i ranił kompana w ucho. Zagroził mu też śmiercią.

Zostali o tym powiadomieni funkcjonariusze. Dojeżdżając do miejsca zgłoszonej interwencji, zauważyli, że na dachu budynku próbuje się przed nimi ukryć jakiś mężczyzna. Jak się okazało, był to winowajca, który został od razu zatrzymany.

 

Zranienie nie było groźne i nie zagrażało życiu poszkodowanego. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że sprawca jest również poszukiwany do odbycia zaległej kary więzienia. Mężczyzna jeszcze 26 sierpnia trafił do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał zaległy wyrok. Oprócz tego za popełnione przestępstwo dodatkowo grożą mu 2 lata za kratami.

KR
Fot.: Komenda Powiatowa Policji w Myszkowie

Miejska TV