”Alternatywą może być rozpisanie kolejnego przetargu” w sprawie stadionu Rakowa

W minionym miesiącu miały miejsce trzy istotne wydarzenia dotyczące Centrum Piłki Nożnej przy ul. Limanowskiego w Częstochowie. Modernizacja stadionu Rakowa nasuwa szereg pytań.

Po otwarciu ofert dotyczących przebudowy i rozbudowy obiektu okazało się, że przekraczają kwotę, jaką magistrat oraz resort zamierzały przeznaczyć na inwestycję. Raków Częstochowa przedstawił projekt, który ogranicza skalę prac, a więc również koszty, co być może pozwoliłoby zrealizować to zadanie w obecnym sezonie. Do tego parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości zadeklarowali, że władze centralne przeznaczą dodatkowe 10 mln zł na wykonanie robót budowlanych związanych ze stadionem RKS-u, oczekując następnego kroku ze strony samorządu.

Otwarte pozostały kwestie, czy władze miejskie rozważają wybór jednej z dwóch złożonych dotąd ofert i czy sytuacja miejskiego budżetu na to pozwala. Pod znakiem zapytania jest również, czy okażę się konieczne rozpisanie kolejnego przetargu, a jeśli tak – czy będzie opierał się na pierwotnym projekcie, czy też na projekcie zgłoszonym przez klub. Gdyby tak się stało, warto wiedzieć, w jakiej formule jest planowany ewentualny nowy przetarg i czy będzie to przetarg nieograniczony. O to postanowiliśmy zapytać częstochowski magistrat.

”Obie oferty przetargowe bardzo znacząco przewyższają kwoty zapisane w budżecie oraz Wieloletniej Prognozie Finansowej na realizację ‘Centrum Piłki Nożnej w Częstochowie’, nawet licząc je z wnioskowaną dotacją ministerialną. Dofinansowanie to jest zresztą ciągle potencjalne, bo nie mamy podpisanej żadnej umowy z Ministerstwem – informuje Włodzimierz Tutaj, rzecznik Urzędu Miasta Częstochowy.

Złożyliśmy w Ministerstwie wniosek o dofinansowanie do tzw. planu jednorocznego, jak i kartę projektu do tzw. planu wieloletniego ‘Programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu’. Ciągle czekamy na decyzję Ministerstwa. Obietnice ze strony polityków partii rządzącej są składane ponownie tuż przed kolejnymi wyborami (co trudno uznać za przypadek). Nawet biorąc je za dobrą monetę, trzeba pamiętać, że aby podpisać umowę z wykonawcą stadionu, musimy mieć zapewnione pełne pokrycie finansowe na realizację inwestycji, potwierdzone m.in. umową z Ministerstwem. Brak takiej umowy to konieczność zabezpieczenia całej kwoty jako wkładu własnego miasta i liczenie na ewentualną ministerialną refundację.

W tej sytuacji pozytywne rozstrzygnięcie obecnego postępowania staje się jeszcze trudniejsze, ale trwa procedura przetargowa i nie można przesądzać o jej wyniku. Firma, która zaproponowała niższą ofertę, została wezwana do złożenia niezbędnych dokumentów, zgodnie z procedurą przewidzianą w ustawie o zamówieniach publicznych.

Jeżeli nie uda się pozytywnie rozstrzygnąć obecnego postępowania z powodu rozbieżności między wysokością ofert a środkami zapisanymi na realizację inwestycji (i realnymi możliwościami finansowymi miasta), alternatywą może być rozpisanie kolejnego przetargu na istotnie zmniejszony zakres prac, biorący pod uwagę przede wszystkim wymogi licencyjne PZPN.

Klub zdając sobie sprawę z sytuacji miasta przedstawił pewne propozycje w tym zakresie, wysyłając kilka dni temu opis proponowanych zmian w specyfikacji przetargowej, a wczoraj [2.10.2019 – KR] dosyłając roboczą wersję nowego programu funkcjonalno-użytkowego. Raków zapowiedział też przekazanie w najbliższym czasie dopracowanej wersji tego programu.

Gdyby doszło do rozpisania nowego przetargu (prawdopodobnie w formule zaprojektuj i zbuduj) i jego pozytywnego rozstrzygnięcia, wyłoniony wykonawca miałby za zadanie przeprojektowanie zadania. Być może równolegle byłoby możliwe rozpoczęcie jakichś prac na stadionie na bazie obecnego projektu i pozwolenia na budowę.

Podstawą jest jednak możliwość rozstrzygnięcia obecnego lub przyszłego przetargu, uzależniona od montażu finansowego inwestycji. Nie wiemy, czy okrojony projekt kwalifikowałby się do dofinansowania z ministerialnego programu.

Wiemy już natomiast, że możliwości finansowe miasta (a więc także możliwości kredytowe), zwłaszcza po ostatnich decyzjach Rządu dotyczących m.in. podatku PIT, będą w najbliższych latach malały a nie rosły. Musimy liczyć się z tą perspektywą wobec malejących dochodów i lawinowo wzrastających wydatków, bo w obecnej sytuacji groziłoby to utratą płynności finansowej i wypłacalności miasta, także w zakresie np. obsługi kredytu zaciągniętego na realizację przebudowy stadionu Rakowa.

Zapewniam, że zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest kwestia przebudowy stadionu Rakowa dla przyszłości drużyny Rakowa, walczącej od tego sezonu w Ekstraklasie. Miasto – mimo obecnych i przyszłych problemów z miejskim budżetem – chciałoby jak najszybciej sfinalizować niezbędne procedury i doprowadzić obiekt przy ul. Limanowskiego do stanu, który da możliwość rozgrywania meczów Ekstraklasy w Częstochowie. To ważne oczywiście z uwagi na licencję, ale bardzo istotne także dla przyszłości klubu, komfortu kibiców, satysfakcji sponsorów oraz z punktu widzenia promocji – zarówno miasta, jak i klubu.”

Krzysztof Rygalik
rygalik@miejska.info.pl
Fot.: miejska.info.pl

Więcej: PiS przeznaczy dodatkowe 10 mln na stadion Rakowa

 

Miejska TV