Sprawca napadu na częstochowski bank po sześciu latach stanie przed sądem

Napad na bank w Częstochowie miał miejsce sześć lat temu. Było to tylko jedno z przestępstw, jakie mężczyzna popełnił w swoim życiu. Obecnie wiadomo o dziewięciu podobnych rabunkach.

Do napadów dochodziło w różnych częściach województwa śląskiego oraz w województwie opolskim na przestrzeni kilkunastu lat. Waldemar K. stosował podobne metody. Przebierał się, aby nie być rozpoznanym. Z reguły zakładał rękawiczki i miał ze sobą atrapy broni oraz granatów, które służyły mężczyźnie do wymuszenia na pracownikach banku, a czasami również klientach, wydania środków finansowych. Przynajmniej część tych akcesoriów została znaleziona w wynajmowanym przez oskarżonego garażu w Tychach. Przed napadami oskarżony zapoznawał się też z zasadami funkcjonowania placówek bankowych, słownictwem, sposobami przechowywania środków pieniężnych na terenie oddziałów.

10 października 2013 r. ok. 10:00 rano Waldemar K. dokonał kradzieży w placówce Invest Banku S.A., obecnie PLUS Banku S.A., w Częstochowie przy ul. Kilińskiego 42/44. Wszedł do środka zamaskowany, a następnie, grożąc personelowi oraz klientom bronią, zażądał wydania pieniędzy. Skrępował przebywających w banku ludzi, po czym uciekł z gotówką. Było to prawie 322 tys. 969 zł oraz 850 euro. Komendant Miejski Policji w Częstochowie wyznaczył wówczas 5 tys. zł nagrody dla osoby, której informacje pomogą w ujęciu przestępcy, a policja opublikowała trzy portrety pamięciowe sprawcy.

37-latek został zatrzymany w trakcie napadu w Rybniku. W lutym tego roku zastraszył pracowników banku, trzymając przedmiot przypominający granat ręczny. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze policji, którzy obezwładnili mężczyznę. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, Waldemar K. nie zdołał również skraść pieniędzy, czyli ok. 600 tys. zł przechowanych w skarbcu tego oddziału PKO BP.

Sprawca trafił do aresztu. Ustalono, że odpowiada za osiem innych rozbojów, jakie popełniał od 2008 r. Natomiast 8 października 2019 r. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach poinformowała, że skierowała akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi K., któremu zarzucono popełnienie dziewięciu przestępstw z art. 280 par. 1 kodeksu karnego, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności. – Podejrzany początkowo przyznał się do stawianych zarzutów, złożył wyjaśnienia, na końcowym etapie śledztwa zmienił swoją postawę procesową – stwierdza ww. prokuratura. Proces będzie się toczył przed Sądem Okręgowym w Częstochowie.

KR
Fot.: google
Portrety: KMP w Częstochowie

 

Miejska TV