Częstochowa: współżycie z żoną nie było przestępstwem

Mężczyzna nie poniesie odpowiedzialności. Nie wiedział, że współżycie z kobietą poniżej 15 roku życia, czyli jego żoną, jest nielegalne.

Zarówno oskarżony, jak i pokrzywdzona są obywatelami Rumunii, sprawą tą natomiast zajmowały się częstochowskie sądy. Nie bez podstaw wymiar sprawiedliwości ingeruje w prywatne życie dwojga ludzi. Mężczyzna w złożonych wyjaśnieniach przyznał się do obcowania płciowego z osobą poniżej 15 roku życia, co miało miejsce i we wspomnianej Rumunii, i w Polsce.

Tymczasem Sąd Rejonowy w Częstochowie postanowieniem z 7 maja 2019 r. umorzył postępowanie z powodu znikomej społeczną szkodliwość zarzucanego mężczyźnie czynu. Temu sprzeciwiała się prokuratura, wnosząc zażalenie. Akta trafiły więc do wyższej instancji. Sąd Okręgowy w Częstochowie 29 sierpnia 2019 r. zakończył sprawę, a mężczyzna nie poniesie konsekwencji za współżycie z małoletnią, która jest jego żoną. Okazało się, że przepisy prawa nie dotyczą wszystkich osób w równym stopniu, a lokalne zwyczaje mogą mieć priorytet.

W tym przypadku są to normy grupy etnicznej. Duże znaczenie miało właśnie pochodzenie oskarżonego F. D. L. oraz pokrzywdzonej A. G., ponieważ według romskiej tradycji, z której się wywodzą, zawarli skutecznie małżeństwo. Sami również uważali się za związek legalny i byli przekonani, że w tej sytuacji ciąży na nich obowiązek współżycia płciowego. – Ich zdaniem postąpili oni zgodnie ze swoją kulturą i tradycją, zachowując się tak jak normalni małżonkowie, co było w pełni akceptowane przez ich rodziny, lokalną społeczność, jak również co było akceptowane w Rumunii, gdzie spędzili większość swojego życia i skąd rzeczeni przyjechali do pracy w Polsce – uzasadniał częstochowski sąd.

Wymiar sprawiedliwości zwrócił też uwagę na świadomość prawną oskarżonego, który urodził się i wychował w cygańskiej społeczności, jak i przez całe życie w takim środowisku za granicą funkcjonował, dopiero dwa lata wcześniej przyjeżdżając do Polski. Z powodu ograniczonej edukacji, mężczyzna miał nie znać innych norm, nie wiedział więc, że współżycie z nieletnią to w Polsce przestępstwo.

Sąd Okręgowy nie zgodził się, że postępowanie powinno zostać umorzone z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu, zwrócił jednak uwagę na zawarcie przed rozpoczęciem współżycia małżeństwa. – Oskarżony, co trzeba raz jeszcze podkreślić, funkcjonuje w zamkniętej społeczności romskiej i nie zna obyczajności panującej w Polsce, w tym dostatecznie i polskiego języka, podobnie jak pokrzywdzona – uzasadniał sąd, przyjmując, że mężczyzna nie popełnił przestępstwa. Nie miał bowiem świadomości, że współżyjąc z małoletnią, postępuje bezprawnie.

Nie bez znaczenia są argumenty, jakie przywołał oskarżony. Dotyczyły zawarcia związku, ale mężczyzna twierdził też, że nie zdawał sobie sprawy z faktycznego wieku kobiety z powodu ”dojrzałego wyglądu zewnętrznego żony”. Częstochowski sąd zwrócił uwagę, że wyjaśnienia mężczyzny są wiarygodne, bo sama pokrzywdzona nie potrafiła wskazać nawet daty swojego urodzenia.

Krzysztof Rygalik
rygalik@miejska.info.pl

 

Miejska TV