Żołnierze zasilali częstochowskie mieszkania

Awaryjne zasilanie zapewniły Wojska Obrony Terytorialnej. To pierwsze w województwie śląskim wojskowe ćwiczenie, w którym kontenerową elektrownię polową użyto na potrzeby cywili.

25 października WOT poinformowały, że w sumie dwieście mieszkań na częstochowskim osiedlu przez osiem godzin było zasilanych energią z wojskowych agregatów prądotwórczych. Awaryjne zasilanie uruchomiła 13. Śląska Brygada Obrony Terytorialnej. Prąd w ramach ćwiczenia ”Pomocna Energia” popłynął dzięki kontenerowej elektrowni polowej KEP-900. Moment zmiany dostawcy prądu obserwowali m.in. przedstawiciele firmy Tauron. Dyrektor ds. dystrybucji gliwickiego oddziału firmy Janusz Pisarek przyznaje, że agregat zrobił na nim duże wrażenie – Kiedy zapoznaliśmy się z ideą KEP-u, dostrzegliśmy bardzo dużo możliwości wynikających ze wspólnego działania. Wbrew pozorom, Tauron ma wiele wspólnego z wojskiem, więc i łatwo było znaleźć wspólny język – dodał.

Jesteśmy organizacją bardzo mocno zregulaminowaną, ponieważ pracujemy w oparciu o instrukcje i rozporządzenia, które są ścisłe. Nie możemy sobie tu pozwolić na dobrowolność. Podobnie jak w przypadku kiedy przełożony wydaje komendy i rozkazy żołnierzom, tak i my pracujemy dokładnie w ten sam sposób. Elektromonter nie zrobi niczego sam, wszystko jest koordynowane, więc świetnie się tu rozumiemy. Dodatkowo ekipa, która w śląskiej brygadzie zajmuje się tym agregatem, jest genialna, to są wspaniali fachowcy, więc też się rozumiemy – zaznaczył. Żołnierze natomiast podkreślają, że samo rozładowanie i podłączenie polowej elektrowni nie trwa dłużej niż 40 minut. Ćwiczenie ”Pomocna Energia” zostało poprzedzone próbnym uruchomieniem agregatu na terenie Tauronu.

KR
Źródło: Monika Ligejka / 13. Śląska Brygada Obrony Terytorialnej
Fot.: WOT

 

Miejska TV