W Napoleonie pieszy wszedł pod samochód. Zginął na miejscu

Do tragicznego wypadku doszło w miniony czwartek w Napoleonie powiecie kłobuckim. Ze wstępnych ustaleń policjantów z drogówki wynika, że na prostym odcinku nieoświetlonej drogi auto potrąciło pieszego, który wszedł na jezdnię z pobocza wprost pod koła samochodu.

Niestety mężczyzna zmarł na miejscu. Zdarzenie miało miejsce na drodze pomiędzy Lipiem a Parzymiechami w terenie niezabudowanym 31 października ok. 19:25. Jadący w kierunku Parzymiech 27-latek kierujący dacią potrącił 40-letniego mężczyznę, który nieoczekiwanie wszedł na jezdnię z pobocza drogi. Samochodem kierował mieszkaniec powiatu wieluńskiego, który w chwili zdarzenia był trzeźwy. Stan trzeźwości pieszego będzie natomiast ustalony podczas sekcji zwłok.

Tragiczne zdarzenie poprzedzone było zgłoszeniem przypadkowych świadków, kobiety i mężczyzny, również jadących w stronę Parzymiech, którzy na drodze zauważyli człowieka ubranego na ciemno, bez elementów odblaskowych. Mężczyzna szedł w tym samym kierunku, środkiem ich pasa jezdni. Opisywane zdarzenie miało miejsce kilkanaście minut po godzinie 19:00 i już wtedy przypadkowy świadek – kierowca – w ostatniej chwili zdążył zatrzymać swój pojazd przed pieszym.

Po odebraniu zgłoszenia dotyczącego mężczyzny, który stwarzał zagrożenie na drodze, dyżurny od razu na miejsce skierował patroli policjantów z Krzepic. Jednocześnie świadkowie oświadczyli, że do czasu przyjazdu mundurowych pozostaną na miejscu. Pieszy nie reagował na próby nawiązania rozmowy, nie chciał opuścić jezdni, natomiast po przejściu kilkudziesięciu metrów zszedł z drogi do lasu.

Zgłaszający zaczęli szukać mężczyzny, użyli oświetlenia. W tym samym czasie od strony Lipia zbliżał się już samochód, który brał udział w wypadku. W innym miejscu drogi wspomniany mężczyzna wszedł z pobocza wprost pod nadjeżdżający pojazd.

Podczas obsługi zdarzenia oględziny wykonywali policjanci z kłobuckiej drogówki wspólnie z technikiem kryminalistyki. Na miejscu zabezpieczono również samochód biorący udział w zdarzeniu dla przeprowadzenia badań przez biegłego z zakresu stanu technicznego pojazdów. Ponadto wypadek będzie przedmiotem badań biegłego z zakresu rekonstrukcji przebiegu zdarzeń drogowych, którego opinia zostanie wykorzystana w toczącym się postępowaniu. Nad sprawą sprawuje nadzór częstochowska prokuratora.

Wszystkie osoby będące świadkami tego wypadku lub posiadające wiedzę na jego temat proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kłobucku pod numerem telefonu: (34) 3109200, 997, 112 lub z najbliższą jednostką policji.

Zgodnie z przepisami ustawy ”Prawo o ruchu drogowym” piesi, którzy poruszają się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym, są obowiązani używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu. W przepisach przewidziano wyjątek, zgodnie z którym pieszy może poruszać się po zmierzchu poza obszarem zabudowanym bez elementów odblaskowych, jeżeli znajduje się na drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub na chodniku.

Element odblaskowy powinien być umieszczony w takim miejscu, by znalazł się w polu działania świateł samochodowych i był zauważalny dla kierujących nadjeżdżających z obu kierunków, z tyłu oraz z przodu. Samochodowe światła mijania oświetlają drogę niesymetrycznie i więcej światła kierowanego jest na prawą stronę, zaleca się zatem pieszym idącym lewą stroną drogi, w kierunku przeciwnym do ruchu pojazdów, noszenie odblasków na prawej ręce lub nodze, czyli właśnie od strony ruchu pojazdów.

Poza obszarem zabudowanym z reguły drogi nie posiadają wydzielonych chodników i w większości nie są oświetlone lub też są doświetlone słabo. Dodatkowo kierowcy rozwijają o wiele większe prędkości niż w obszarze zabudowanym, a piesi w ciemnych ubraniach, bez odblasków, są zupełnie dla kierujących niewidoczni.

KR
Źródło: KPP w Kłobucku, BRD KGP

 

Miejska TV